Prawdę mówiąc, nasze psy jedzą karmę ACANA od dawna i wciąż ją jeść będą. Bo według nas to najlepsza możliwa karma dla psa. Więc ten dramatyczny tytuł to trochę przesada… Bo zmieniamy nie tyle karmę, co jej smak. A konkretnie – formułę karmy.

Po co zmieniać karmę?

Szczeniak siedzi na worku karmy dla psa ACANA Puppy

Skąd ta zmiana? Czy poprzednia formuła się nie sprawdziła? Nie, po prostu potrzeby psów zmieniają się z czasem. I choć wydaje nam się, że Funię adoptowaliśmy ledwie wczoraj i wciąż jest krągłym, puszystym szczeniaczkiem, to skończyła właśnie roczek. A w jej worku z karmą dla maluchów powoli widać dno – więc chyba już czas na zmiany.

Poprzednio Funia jadła karmę ACANA Puppy Junior z wolnowybiegowego kurczaka, indyka, ryb i jaj ścółkowych, dedykowaną szczeniętom psów średniej wielkości. To karma z linii Heritage – jej odpowiednik dla psów dorosłych, Adult Dog, jadła Fisia.

Wszystkie formuły z linii Heritage zawierają od 60 do 75% składników mięsnych, z których 1/3 jest świeża lub surowa. Mają też ograniczoną ilość węglowodanów – to karmy bez zbóż, ziemniaków czy tapioki – bo naturalna dieta psów powinna zawierać ich niewiele. Dlatego w składzie mięsną kompozycję uzupełniają rośliny strączkowe: soczewica i groch, dzięki którym karma ma niski indeks glikemiczny. 

Na razie jednak żegnamy się z nimi. Rozważaliśmy pozostanie po prostu przy karmie Adult Dog Heritage, ale Fisia je ją już ponad półtora roku. Dla psa taka zmiana to też nie lada atrakcja: nowy smak, nowy entuzjazm do jedzenia.

Ale dla nas ta zmiana jest przede wszystkim praktyczna. Bo każdy, kto ma dwa psy, doceni możliwość karmienia ich tą samą formułą, z jednego worka. Do tej pory żonglowaliśmy w kuchni dwoma osobnymi pojemnikami na karmę, patrząc by jedzenie Fisi i Funi nie pomyliło się w trakcie odmierzania i wydawania misek czy zabawek z jedzeniem. Nową, wspólną karmę będzie nam wygodniej przechowywać i odmierzać.

Karma dla psa ACANA odmierzana przy pomocy wagi kuchennej, kubeczka i miarki

Karma monobiałkowa – po co i dla kogo?

Czemu wybraliśmy na nową karmę linię Acana Singles? Bo polecana jest dla wrażliwych psów – z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. Relacja Funi z kurczakiem jest burzliwa i do końca niewyjaśniona, więc postanowiliśmy po prostu spróbować czegoś nowego.

Każda z czterech formuł Singles jest monobiałkowa. Oznacza to, że oparta jest na jednym tylko źródle białka, tym samym, co dla tłuszczu. Gdyby więc nasz pies akurat na ten rodzaj protein reagował alergicznie, od razu wiedzielibyśmy, co należy wykluczyć z jego diety. Poza tym karmy z linii Singles, tak jak Heritage, nie zawierają zbóż, glutenu, GMO, tapioki, ziemniaków ani ryżu. Tutaj wysokojakościowe mięso stanowi 50% składu, z czego połowa to świeże lub surowe składniki.

Formuły dostępne w linii Singles to nowozelandzka jagnięcina (ACANA Grass-Fed Lamb), kaczka z okolic Ontario (ACANA Free-Run Duck), wieprzowina Yorkshire (ACANA Yorkshire Pork) lub pacyficzne sardynki (ACANA Pacific Pilchard). Na wstępie, ze względu na własne preferencje dietetyczne, sami odrzuciliśmy jagnięcinę i wieprzowinę. A Fisia i Funia miały wybrać co w takim razie wolą bardziej, kaczkę czy sardynki?

Na półce w szafce kuchennej siedzi pies a obok niego karma dla psa ACANA w paczkach

Dla niezdecydowanych – dwa smaki

Choć urządziliśmy głosowanie przy pomocy języka – nie było spójnego werdyktu. Na ręce dawaliśmy dziewczynom po jednym chrupku z obu smaków, żeby zobaczyć po który sięgną najpierw. Raz wyjadały z ręki najpierw kaczkę z dodatkiem gruszki, raz rybkę z jarmużem, szpinakiem i rzepą w składzie. Spytaliśmy też naszych followersów na instagramie – który smak wybrać? Głosowanie szło łeb w łeb, 48% na kaczkę / 52% na rybkę. Więc postanowiliśmy zdecydować się na obydwa.

Jednym z powodów jest to, że staramy się ograniczyć smaczki w diecie Fisi. Ostatnio trochę poszaleliśmy z różnego rodzaju kalorycznymi przekąskami, od czego za bardzo przytyła. Teraz dzienną porcję karmy wydzielamy precyzyjnie według jej dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Zamiast uwzględniać w diecie 10% na przysmaki, staramy się jak najczęściej zastępować je po prostu karmą – u nas w tej roli doskonale sprawdza się po prostu ten drugi, rybny smak formuły Pacific Pilchard. Jest jednocześnie inny, niż ta codzienna porcja kaczki, więc automatycznie atrakcyjniejszy i smakowity. Dwukilowy worek karmy przeznaczonej na nagradzanie trzymamy osobno i z niego odważamy 10% dziennej porcji do saszetki treningowej.

Drugi sposób na rozsądną zmianę smaków w diecie to tzw. dieta rotacyjna – przeczytaliśmy o niej po raz pierwszy na blogu ACANA Polska. “Może być to zmiana karmy co worek, jak i zmiana z posiłku, na posiłek. To jak często i w jakim czasie można wprowadzić dietę rotacyjną, będzie zależało od wrażliwości pokarmowej zwierzęcia, rodzajów białek oraz od stylu życia opiekuna. Tego typu żywienie urozmaici dietę psa”. My spróbujemy zamiany co worek.

Na wyciągniętej dłoni leży karma dla psa ACANA Singles w formie brązowych granulek

Wskazówki praktyczne

Jak prawidłowo wprowadzić nową formułę? Nawet jeśli jest z tej samej firmy i choćby była to najlepsza karma dla psa, trzeba zrobić to mądrze i powoli. Bo psi organizm i jego układ pokarmowy potrzebuje czasu, by dostosować się do nowego jadłospisu. U jednych zajmuje to krócej, u innych dłużej. Dlatego podstawą będzie stopniowe mieszanie karmy nowej i starej, w coraz to zwiększonych proporcjach.

Zaczynamy od niewielkiego dodatku nowej karmy. Może to być dosłownie parę chrupków, a nawet aż do 25% dziennej porcji, ale nie więcej. Wy znacie swojego psa najlepiej i wiecie jak reaguje na zmiany w pożywieniu, więc na tej podstawie dobierzcie tempo zmian. Po pierwszej “dosypce” nowości trzeba obserwować, jak pies będzie się zachowywać i czuć. Jeśli nie zarejestrujecie żadnych rewolucji żołądkowych, dalej, stopniowo, dosypujcie nowych chrupków coraz więcej i więcej, a starych dodawajcie proporcjonalnie mniej. Aż w końcu cała miska będzie wypełniona nową karmą. U nas takie przejście trwa około miesiąca.

Najlepsza karma dla psa?

O tym, jak odkryliśmy markę ACANA i czemu zaczęliśmy kupować ich karmę dla Fisi, przeczytacie w wywiadzie na blogu ACANA Polska. To właśnie polski dystrybutor marki odnalazł nas niedługo potem w gąszczu instagramowych postów – a nasze psy z dumą zostały ambasadorkami marki. Przez najbliższe miesiące będziemy opowiadać wam więcej o mądrym żywieniu psów, a wy będziecie mogli śledzić nasze posty instagramie pod hasłem #Acanadlapsa. Na blogu z kolei pojawi się kilka pomysłów na wykorzystanie karmy w domowej roboty zabawkach – sprawdźcie np. ten z rolką papieru toaletowego.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *