Jeśli interesujecie się zdrowiem waszych zwierząt nie tylko wtedy, gdy chorują, to być może kojarzycie instagramowy profil @weterynarz.tez.czlowiek? Prowadzi go lekarka weterynarii z Krakowa, Magda Firlej-Oliwa. Pokazuje swój zawód “od kuchni”, walczy z plagą internetowych porad zdrowotnych na forach, a także opowiada o tym, na co powinniśmy zwracać uwagę by zadbać o zdrowie naszych psów i kotów.

Niedawno opublikowana została jej pierwsza książka, “Jak mądrze zadbać o swojego psa i kota“. Podzielona została na rozdziały chronologicznie, według faz rozwoju – od szczeniaka do seniora, możecie więc potraktować ją jako ściągę z wizyt i badań profilaktycznych, jakie powinniście odbyć z psem na danym etapie jego życia.

Ale całość zaczyna się od… bliskiej naszemu sercu przestrogi przed pseudohodowlami. Czyli tymi miejscami, które wykorzystując lukę prawną, rozmnażają psy i koty na sprzedaż niemalże maszynowo, w fatalnych warunkach, z narażeniem ich zdrowia i życia, udając że to psy rasowe, z rodowodem. Cieszę się, że w książce poświęcono temu tematowi aż tyle uwagi, bo większość ludzi wciąż nie ma świadomości, jak potworny w skutkach jest ten proceder. Magda opisuje go do bólu dokładnie – i oby zraziło to raz na zawsze wszystkich, którzy do tej pory mieli na ten temat neutralne poglądy.

Z pierwszych rozdziałów książki dowiemy się m.in. jak przygotować się do wizyty weterynaryjnej. To temat, który jako opiekunowie dwóch psów przerabialiśmy i poruszaliśmy na blogu sami, tutaj jednak opisany jest szczegółowo z punktu widzenia lekarza weterynarii. Co daje ciekawą perspektywę – na przykład tym, którym zdarza się na wizycie skłamać. Po przeczytaniu tego rozdziału (mam nadzieję) będą już wiedzieć, czemu nie warto tego robić. A także jak znaleźć dla naszego zwierzęcia dobrego, empatycznego weterynarza. Zamiast diagnozować się po omacku w internecie.

Jeśli znaleźliście już na swojej drodze takiego lekarza, który prowadzi waszego psa, zna jego historię i kontekst przebytych chorób, to pewnie śpicie spokojnie, bo wiecie, że zleca wszystkie potrzebne badania, zabiegi i profilaktykę. Ale jeśli czujecie, że jesteście z tym wszystkim zostawieni sami sobie, to dzięki tej książce dowiecie się, o co tak naprawdę chodzi z kalendarzem szczepień, odrobaczań, profilaktyką przeciwkleszczową, kastracją, znieczuleniem, a nawet myciem psich zębów. W prostych słowach, bez żargonu medycznego, z punktu widzenia lekarki, ale też opiekunki – bo Magda sama ma w domu psa i koty.

Z kolejnych rozdziałów dowiecie się też o chorobach charakterystycznych dla niektórych ras, a także dla pewnego wieku zwierząt. Bo im dalej posuwacie się w lekturze, tym bardziej zmierzacie ku zagadnieniom związanym ze starzeniem się naszych podopiecznych. I tu niestety pojawią się tematy trudne, ale nieuniknione – jak nowotwory, choroby przewlekłe, trudności w diagnozie, ból i cierpienie zwierząt, a także eutanazja ukochanego psa czy kota.

Ale to nie tylko książka o zwierzętach. To też książka o ludziach, którymi zwierzętami się opiekują, oraz tych, którzy te zwierzęta leczą. Pokazuje jak skomplikowana jest relacja w trójkącie lekarz-pacjent-klient, gdy w grę wchodzą emocje. A tych jest dużo – ból zwierząt, chroniczny stres, działanie pod presją czasu, niepotrzebne pretensje opiekunów, fatalne rokowania i złe wiadomości do przekazania, niespinające się finanse, trudne rozmowy do odbycia. A w ostateczności śmierć pacjenta.

Dlatego w tym zawodzie i w tej relacji, jaką mamy z naszym lekarzem weterynarii, tak ważne jest zaufanie. Jak pisze Magda, nikt nie zna zwierzęcia lepiej, niż jego opiekun. Ale też nikt – ani my, ani ciocia, ani forumowicze, ani przyjaciele – nie zdiagnozuje naszego psa rzetelniej i nie ma większej szansy na wyleczenie go, niż dobry lekarz weterynarii. Dlatego sami dokształcajcie się ze sprawdzonych źródeł i u profesjonalistów pracujących w zawodzie, ale przede wszystkim – umawiajcie wasze psy na regularne badania. I nigdy, przenigdy nie zwlekajcie z pójściem do lekarza, gdy coś im dolega.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *