W październiku na instagramie najczęściej pytaliście nas o to małe plastikowe pudełeczko przy obroży Fisi. Czarna skrzynka? Areszt domowy?
To urządzenie, które ma za zadanie monitorować jakość życia psa. Otrzymaliśmy je w ramach dwumiesięcznego projektu badawczego Pethelp Plus.

Monitor firmy Jagger & Lewis przyczepiany jest do obroży lub szelek. Jest dość lekki (35 g), wodoodporny (po założeniu specjalnej gumowej nakładki), łączy się z internetem przez wifi i w ten sposób przesyła podstawowe dane o aktywności psa prosto do aplikacji na telefon. Wyposażony jest w zaawansowane narzędzia pomiarowe – akcelerometr, żyroskop i inne – tak samo jak nasze smartfony. Dzięki temu mierzy ile czasu dziennie Fisia poświęca na chodzenie, bieganie, jedzenie, picie, sen, ale także np. drapanie się czy lizanie – te dane możemy oglądać jako “surowe” liczby pod specjalnym linkiem, dzięki czemu możemy też zobaczyć ewentualne anomalie w zachowaniu wskazujące na problemy zdrowotne (np. nadmierne drapanie) czy stres (oblizywanie się). A sama aplikacja, choć wprawdzie jeszcze trochę kuleje, to na podstawie profilu psa (wagi, wieku i innych danych) przelicza wszystkie zarejestrowane w ciągu dnia dane – do postaci prostego wykresu aktywności z podziałem na godziny:

Grafika w kształcie kwiatka codziennie oblicza “jakość życia” psa na podstawie spalonych kalorii i stosunku aktywności do odpoczynku. Czego na tej podstawie do tej pory dowiedzieliśmy się o Fisi? Na przykład, że w ciągu dnia faktycznie sporo śpi – ale że można to bez problemu nadrobić wieczorem. Aplikacja w takim wypadku mówi mi “Fisia nie była dziś zbyt aktywna w ciągu dnia, pobaw się z nią jeszcze trochę”. Za to w weekendy osiągamy magiczne 100%:

A tak wyglądało podsumowanie projektu wśród wszystkich uczestników:

Projekt badawczy dofinansowany był ze środków europejskich, ale samo Pethelp.pl to platforma, na której można wykupić abonament weterynaryjny dla psa – taki Medicover dla ludzi. Dlatego też w ramach projektu oprócz obroży i karmy, otrzymaliśmy pakiet wizyt i badań kontrolnych. Ale jego celem jest przede wszystkim zmobilizowanie właścicieli do aktywnego spędzania czasu z psami. Oprócz pomiaru danych aplikacja umożliwia nagrywanie i przesyłanie filmów, które dokumentują realizowane przez nas zadania z platformy Pethelp: naukę sztuczek i komend, odwiedzanie miejsc przyjaznym psom, podmiejskie wycieczki, ale też aktualną profilaktykę antykleszczową czy regularny pomiar wagi psa.

My u weterynarza bywamy prawie tak często jak na kawie, więc do regularnych badań nie trzeba nas zachęcać, ale na pewno podziałał na nas aspekt mobilizacji, jaki wprowadziła do naszego życia obroża – wciąż i wciąż uczymy się na zaliczenie slalomu między nogami, a w międzyczasie szlifujemy inne sztuczki i zabawy. Więcej o samej “grywalizacji” między uczestnikami projektu przeczytacie na portalu Psy.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *